Dziś po południu troszkę myślałam i wiedziałam o czym tu napisać, ale jakoś osłabłam po ćwiczeniach i nie mam już na to ochoty, ale kiedyś pewnie i tak do tego wrócę.
A dziś urodziny ma moja mama. Prezent otrzymała gdzieś o pierwszej w nocy ;-) można i tak. Reszta rankiem wyszła głupio.
Ostatnio mam coraz mniej czasu, brakuje go dosłownie na WSZYSTKO. Otrzymałam smsa z głupią wiadomością, miałam takie plany, a teraz przed jedną sekundę nieuwagi może się nie udać. Zresztą nie można planować za innych. Czekam na poniedziałek i normalną rozmowę, spotkanie, w końcu ;-)
Teraz trzeba jeszcze o wszystkim powiadomić rodziców, o środzie, na którą mam nadzieję się zgodzą. Nie mogą mi popsuć takiej okazji, o nie! na to nie pozwolę. ;<
Więc jasne jest, że filmu nie obejrzałam dziś żadnego.
Dzisiaj było równie niedobrze z powodu ilości zjedzonych słodyczy. Jak sobie pomyślę to aż mnie ściska, ale jestem słaba, odpadam na samym starcie, dajcie mi w końcu ktoś w twarz, no halo, muszę się opamiętać - kiedyś.
+ zdjęcie siostrzane, bo jakoś ostatnie dni spędzamy wspólnie?
+ piosenka - Eldo - moje ...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz