Dziś troszkę tego sprzątania było, potem rower, bo ćwiczenia dopiero jutro.
Niby spotkanie, ale się okaże.
Szukam jakieś letniej sukienki, wiem wczesna jestem. Albo za dużo, albo za dużo i .. za duża. no i to w jednym miejscu, wiadomo. Więc nie wiem, w co ubiorę się na środę.
Mam ochotę na jakieś dłuższe przemyślenia, spisanie ich. Ale to może jutro? O ile znajdę czas.
Boskie czerwone koturenki ;3 zakochałam się w nich od pierwszej chwili, czemu nie mieszkam w mieście? ;c+ zdjęcia, wersja czarno biała i kolor ;
+ jeśli chodzi o piosenkę to każda ELDO ;3


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz