poniedziałek, 6 września 2010

nic

Od kilku ostatnich dni usłyszałam miliardową liczbą powtórzeń słów 'Będzie dobrze'. 
Od bardzo dawno nie wylałam tyle łez, co w ciągu ostatnich dni. 
I nie miałam tak podłego nastroju, i nie było mi tak źle, i nie czułam się tak ciężko, i nie czułam się taka niezdecydowana. I .. mogłabym wymieniać w nieskończoność, bo po prostu to wszystko mnie przerosło ;c Nigdy nie przypuszczałam, że taka decyzja będzie taka trudna. Myślałam, że jeden wybór i koniec, a tu ciągle coś się zmienia.

Dziękuję moim fantastycznym rodzicom, że tak mnie wspierają, że tak mi pomagają i są zawsze przy mnie.
Dawno nie byłam taka ironiczna. 

A teraz zupełnie szczerze, to moja siostra kochana mimo, że robię jej tak strasznie na złość, tak ją okłamuję, oszukuję, okazało się, że ona jedno potrafiła mnie zrozumieć jak nikt.

Oj, dawno nie byłam taka sentymentalna i nie wzruszałam się tak prosto. Ej, kurwa wrażliwości słodka znikaj! Mam już tego potwornie dość, tego gadania o szkole, pisania o szkole, wystarczy mi jak muszę przebywać już w tej szkole. Po prostu szkoła to mój nowy dom od paru dni, spędzam w niej więcej czasu niż we własnym domu. Potrzebuję jakiegoś oderwania się no! Nawet brakuje mi czasu żeby porządnie się do czegoś przyłożyć, porządnie coś napisać.
Gimnazjum, tęskno mi bez Ciebie, wracaj kochane, a obiecuję, że już więcej na Ciebie złego słowa nie powiem, ani na ludzi, ani na nauczycieli, ani na tamten system, nic, a nic! Tylko błagam wróć! ;cc

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz